O JEDNO MIEJSCE OD CIUPAGI
Międzynarodowy Turniej Łuczniczy o „Złotą Ciupagę Góralską”, to zawody sportowe o ogromnym prestiżu i randze (przynajmniej w założeniu), które corocznie odbywają się w pięknych okolicznościach żywieckiej przyrody. XXVIII edycja zawodów zgromadziła na starcie mnóstwo zawodniczek i zawodników (dokładnie nie wiadomo ile, ale ponad 120 to bydzie na pewno), i nacechowana była tradycyjnym żywieckim geniuszem organizacyjnym. A nawet, co osobom, które już tam kiedyś rywalizowali, wyda się niemożliwe, jeszcze go przewyższała. No w każdym razie, nasi reprezentanci też tam byli i strzelali z mniejszym lub większym skutkiem. Najdalej z naszych zabrnęła i najlepszy rezultat osiągnęła „juniorka młodsza” Justyna Wyciślik, zajmując ostatecznie w swojej kategorii najprawdopodobniej 2 lokatę (przynajmniej tak opowiadają świadkowie wydarzenia oraz tekst na dyplomie, który dostała). Pozostali nie dotrwali do momentu, w którym rozdawali dyplomy, więc nie wiadomo, które lokaty ostatecznie pozajmowali, niezależnie od tego, w jakich kategoriach rywalizowali, albo i nie. I czy w ogóle tam byli.

